Nieuczciwość badawcza: problemy, implikacje i strategie

Każdy, kto angażuje się w badania, czy to w oryginalne badania naukowe, czy w badania naukowe, wie, jak łatwo błąd wkrada się do procesu. Wystarczy chwilowa dywersja, ukryte uprzedzenia, zwykła akceptacja nieuzasadnionych twierdzeń lub zaniedbanie odpowiednich kontroli entropii, by zebrać swoje żniwo. Zaburzenie, a nie uporządkowana prawda, jest stanem domyślnym. Chociaż nie powinno dziwić, że błędy wchodzą w produkcję wiedzy, ogólnie przyjmuje się, że nauka, w odróżnieniu od innych form utrwalania przekonania, jest samokorygująca. Ale jak wiele opublikowanych wyników naukowych trzeba skorygować, jaki procent błędnych wyników jest celowy i jak skuteczna jest społeczność naukowa w upowszechnianiu poprawek w literaturze. Badacze Badani analizują te i inne kwestie z perspektywy tych, którzy pracują w dziedzinie zarządzania informacją lub czegoś, co nazywano nauką biblioteczną. Jak podkreśla jeden z autorów niniejszej książki, bibliotekarze stają przed nowymi wyzwaniami, których nie przewidywano kilka lat temu. Jednym z tych wyzwań jest pogodzenie się z Internetem jako wirtualnym bibliotekarzem , a inne definiują rolę bibliotekarza w odniesieniu do jakości informacji.
Eksplozja liczby zasobów elektronicznych oznacza, że więcej informacji można rozpowszechniać szybciej, taniej i do większej liczby odbiorców niż kiedykolwiek wcześniej. Oznacza to również, że na szosie informacyjnej będzie więcej okazji do oszustwa i błędów. Kompresja czasu, która była symbolem wieku komputera, pozwala zarówno błędom, jak i korektom na szybsze poruszanie się do użytkownika końcowego. Ale w anarchistycznym systemie Internetu brakuje nam odpowiedzialnych odźwiernych. System oceny wzajemnej, który służył jako jedna z zabezpieczeń służących ograniczaniu błędów w publikowanych pracach, nie był bardzo skuteczny w zapobieganiu przedostawaniu się nieuczciwych danych do druku. Bardziej dalekosiężna dla większości uczciwych badaczy jest tendencja do publikowania elektronicznego przez fizyków, którzy publikują preprinty w Internecie bez konieczności recenzowania. Te preprinty są następnie cytowane jako wiarygodne źródła w recenzowanej literaturze. Jeśli ta praktyka zostanie przyjęta przez nauki biomedyczne, zwiększone możliwości niechlujstwa badań i niewłaściwego postępowania sprawią, że rola redaktorów, recenzentów i specjalistów informacji będzie jeszcze trudniejsza.
Ta książka przekonuje, że ani czasopisma, ani informatycy nie są wystarczająco skuteczni w reagowaniu na oszustwa naukowe, niewłaściwe postępowanie i dane o niskiej jakości. Zbyt wiele nieuczciwych i wycofanych wyników nadal jest cytowanych długo po zgłoszeniu problemów z danymi. Wśród wielu informacyjnych badań cytowanych w książce był raport, że tylko 16 procent amerykańskich bibliotek obsługujących szkoły medyczne ma zasady zarządzania wycofanymi artykułami. Inne badania wskazują, że przypadki niewłaściwego postępowania naukowego są znacznie zaniżone, a po zgłoszeniu wiele odwołań nie figuruje w głównych indeksach, takich jak Index Medicus.
W jednej z kreatywnych części tej książki (rozdział 4) dwaj autorzy opisują wyniki swoich eksperymentów, w których przeprowadzono wywiady z osobami z różnych podgrup siedmiu uniwersytetów w Nowej Zelandii (studentów, dziekanów, bibliotekarzy i wykładowców) Osoby te zostały poproszone o przeczytanie i zareagowanie na fikcyjne oszukańcze badanie obejmujące sfabrykowane dane i źródła. Wyniki potwierdzają wyniki innych eksperymentów mistyfikacji, że jesteśmy bardzo podatni na oszustwa i zbyt wyrozumiali dla niewłaściwego postępowania.
Książka zawiera użyteczne dodatki opisujące przypadki nierzetelności naukowej w literaturze oraz doskonałą bibliografię, ale tekst jest chaotyczny, powtarzalny i źle zorganizowany.
Sheldon Krimsky, Ph.D.
Tufts University, Medford, MA 02155

[przypisy: ambroksol, bupropion, celiprolol ]
[patrz też: tętniak aorty brzusznej objawy, tk głowy, trexan ]